Mimo problemów kadrowych Koguty nie zamierzają rezygnować z walki o mistrzostwo Anglii i trzeba przyznać, jak na razie idzie im całkiem dobrze. Są na trzecim miejscu, a do Liverpoolu i City tracą tylko pięć punktów. Czy odniosą trzecie zwycięstwo z rzędu? różnie może być. Statystyki pokazują, że na Wembley Tottenham nie zawsze zgarnia trzy punkty, lepiej dotychczas prezentował się na wyjazdach. Ba, Lisy mają potencjał w ataku i myślę że są w stanie strzelić gola mimo wszystko osłabionemu Tottenhamowi.

Typy Dnia – 10 lutego (niedziela)

Podopieczni Mauricio Pochettino wygrywali ostatnie mecze ligowe, jednak trzeba zaznaczyć, że nie były to jakieś zwycięstwa przekonujące, a wymęczone. Podobnie może być w meczu z Leicester który mimo że nie jest w najlepszej formie, to strzelać bramki potrafi. Wracając do Tottenhamu, mimo wszystko bez takiego piłkarza jak Kane który jak wiadomo jest kontuzjowany, bardzo ciężko im będzie zdobyć mistrzowski tytuł, bo nie za bardzo ma kto strzelać bramki.

Nie ma co ukrywać, to jest piłkarz jeden z najlepszych na świecie, można powiedzieć, jest tak samo Tottenhamowi potrzebny jak Messi Barcelonie. Najlepiej świadczą o tym ostatnie wyniki, piłkarze Mauricio Pochettino wymęczyli dwa ostatnie zwycięstwa, a wcześniej odpadli z pucharu Anglii przegrywając z Crystal Palace 0-2 i także z pucharu Ligi nie dali rady Chelsea.

polski bukmacher betfan

W składzie na szpicy z Kane’m pewnie wyniki byłyby inne, lepsze. Jeszcze wcześniej Tottenham niemiłosiernie męczył się na wyjeździe z Fulham z którym ostatecznie wygrał, ale tylko 2-1, i wcale w tym meczu nie dominował. Jak więc widać, w tych wszystkich meczach piłkarze Mauricio Pochettino albo przegrywali, a jak już wygrywali to po jakichś męczarniach jak chociażby w niedawnym meczu z Watford. Przed własną publicznością przez długi czas przegrywali, a gdyby nie błysk Sona w ostatnich minutach i Llorente, to z pewnością nie cieszyliby się z trzech punktów.

Natomiast w ostatniej kolejce Tottenham skromnie wygrał na Wembley z Newcastle 1-0, a autorem bramki znów był niezawodny Koreańczyk Son. Widać że Koguty od tego piłkarza są uzależnione, mimo wszystko na mecze Ligi Mistrzów ta ich siła ognia w ofensywie może okazać się za słaba. Tak czy siak uważam, że w niedzielę Lisy są w stanie co najmniej raz ich ugryźć.

Były mistrz Anglii w tabeli sklasyfikowany jest na jedenastym miejscu z dorobkiem 32 punktów. Do europejskich pucharów nie zdoła już raczej awansować bo do czołówki traci około piętnaście punktów. Dlatego też w każdym meczu piłkarze Leicester nie odczuwają żadnej presji, a to sprawia że gra się zawsze łatwiej. Ostatnio Lisy przegrały u siebie z Manchesterem United 0-1, jednak de Gea nie był w tym meczu bez pracy, naprawdę Lisy dochodziły do bardzo groźnych sytuacji bramkowych po których mogły paść bramki, więcej szczęścia mogą mieć na Wembley. A to że na wyjazdach też potrafią strzelać przekonał się Liverpool który u siebie zremisował właśnie z Leicester 1-1.

W pierwszym meczu tych drużyn na King Power Stadium w tym sezonie Lisy przegrały u siebie z Kogutami 0-2, natomiast w poprzednim sezonie w ostatniej kolejce też przegrały, ale na Wembley tylko 4-5. Jak więc widać, jest duża szansa że i tym razem co najmniej jednego gola strzelą.

Typ: Leicester strzeli gola

legalny bukmacher betclic