Valencia jest tak nieprzewidywalną drużyną w tym sezonie, że trudno stwierdzić w jakiej naprawdę jest formie i na co ją stać, dobre mecze przeplata słabszymi. W najbliższy weekend jej rywalem na swoim obiekcie będzie Villarreal który z kolei walczy o utrzymanie, więc tak łatwo nie odpuści. Nie od dziś wiadomo, że Nietoperze dość często u siebie remisują, czyżby w sobotę kolejny ósmy raz podzieliły się punktami? co warto tu stawiać? już mam swój zakład, jaki, dowiecie się poniżej, zapraszam.

Typy Dnia – 26 stycznia (sobota)

O tym jednak nieco później, ale zacznijmy od tego, dlaczego Valencia w tym sezonie prezentuje się w kratkę? czemu te wyniki nie są takie jakich życzyłby sobie trener chwaląc swój zespół mimo nie najlepszych wyników. Jak sam podkreśla, jego drużynie czegoś brakuje, bo wypracować sobie dobre sytuacje potrafi. Ja powiem tak, ich największym problemem na dzień dzisiejszy jest fatalna postawa w defensywie. Momentami popełniają tak straszne, dziecinne błędy że patrzeć na to wszystko się nie da, a dobrym dowodem na to jest ostatni mecz w pucharze Króla przeciwko Getafe. Przypomnijmy, na wyjeździe Valencia przegrała pierwszy mecz 0-1 i mimo to powinna być zadowolona z tego wyniku, bo porażka mogła być bardziej dotkliwa. W pierwszej połowie piłkarze Getafe wielokrotnie dochodzili do głosu, mieli 3-4 porządne sytuacje po których mogły paść bramki.

Dziwić się można dlaczego Valencia przegrała tylko 0-1? no właśnie, fatalne błędy w kryciu przeciwnika, spóźnione reakcje, a jak już miała swoje szanse na strzelenie gola, to nie potrafiła ich wykorzystywać, jak chociażby akcja Koreańczyka w 21. minucie który mógł poważnie zagrozić bramce rywala, no ale gdyby się inaczej zachował. Tak czy siak dziś Valencia przede wszystkim musi popracować nad słabiutką defensywą, w związku z tym postanowiłem zagrać na bramki, co najmniej trzy, ale ze zwrotem w przypadku dwóch. Z taką obroną Żółta Łódź Podwodna która naprawdę tonie będzie chciała zaskoczyć przeciwnika. W tabeli zajmuje przedostatnie miejsce, mając na koncie 18 punktów, tak więc potrzebuje tych punktów. Na początku myślałem nawet o zagraniu na zwycięstwo Valencii, jednak po jej ostatnim meczu z Getafe zmieniłem zdanie, do tego u siebie jak wiadomo lubi remisować.

polski bukmacher betfan

Mimo że bukmacherzy stawiają tu Nietoperzy w roli faworyta, to nie ma gwarancji że wygrają, w meczu z Valladolid też miały łatwo i przyjemnie zdobyć trzy punkty, a ostatecznie zdołały tylko zremisować 1-1. Z takimi drużynami jak Villarreal gra się ciężko, jak wiadomo dla nich to zawsze mecze o życie by wydostać się z dołka. Do tego w meczach wyjazdowych aż tak źle nie wyglądają, na dziewięć rozegranych odnotowali dwa zwycięstwa, cztery remisy i trzy porażki, jak więc widać, nie są chłopcem do bicia. Podsumowując, Valencia praktycznie w każdym meczu traci bramki, bo ich najsłabszym punktem jest właśnie defensywa. Z kolei piłkarze Villarrealu w czterech ostatnich meczach schodzili z boiska z przynajmniej jednym golem na koncie. I mała ciekawostka, w 2017 roku dwukrotnie wygrali na terenie Valencii co jest dla niej ostrzeżeniem.

Typ: powyżej 2 gola

legalny bukmacher betclic